Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Ciasteczka z delikatnie wyczuwalną nutą herbaty earl grey umilają mi dzisiejszy poranek. Lipiec w Norwegii jest zazwyczaj deszczowy i wietrzny ze średnią temperaturą 14 stopni. Pogoda nie zachęca do spacerów i wycieczek. Każdy śledzi prognozy i "poluje" na bezdeszczowe godziny, by móc zaczerpnąć świeżego powietrza. Jestem pewna, że ciepłe, pachnące ciasteczka pozwolą mi dostrzec coś więcej niż "grey"...
Lubię mieć w szafce ciasteczka do kawy. Lubię, to nie znaczy, że zawsze mam. Wszyscy domownicy są słodkożercami, więc sytuacja, w której rano sięgam do pudełka z napisem "cookies" i delektuję się pysznym ciasteczkiem do kawy, istnieje tylko w moich kulinarnych snach. I w nich, stoją rzędem różne słoje: duże, małe, podłużne, pękate. Każdy z nich skrywa inny SMAK i zapach. Są tam zwykłe "maślane" i czekoladowe, pachnące cynamonem i te z pomarańczą, waniliowe i z kawałkami orzechów, nadziane wiśnią i te oprószone cukrem. Lubię moje sny...



