Pierogi kojarzą mi się z ogromem pracy i dużym bałaganem w kuchni. Jednak kiedy robię ich niewiele, np. 30 sztuk, a nie 130, to sprawa wygląda inaczej. Wszystko idzie sprawnie i nawet nie wiem kiedy, pierwszy gotowy pieróg jest na moim widelcu:) Zatem, wystarczy spuścić z tonu z ilością i diabeł nie taki straszny...
Kremowa zupa z soczewicą i świeżym imbirem, dodatkowo wzbogacona chrupiącymi chipsami z jarmużu. Brzmi nieźle, a smakuje jeszcze lepiej, szczególnie gdy uświadomię sobie, ile witamin jest w moim talerzu. Nadmiar chipsów wykorzystuję jako przekąskę lub dodaję do innych potraw. Na pewno się nie zmarnują:)
Jarmuż - cenne warzywo z rodziny kapustowatych, które często wykorzystuję w codziennej diecie. Robię zielone koktajle, dodaję do surówek (wcześniej skrapiając cytryną, by nabrały soczystości i nieco zmiękły). Ostatnio chrupiące liście jarmużu dodaję do zup, które przez to zyskują na wyglądzie i SMAKu.




